Koniec z tym blogiem. Nie komentowaliście. Przykro mi .
- Polska jest taka piękna - powiedział Nial
Potem wstaliśmy ja poszłam się umyć i ubrać a Zayn poszedł przygotować śniadanie. Ubrałam się w zielone spodnie białą bluzkę i neonowe konwersy.Zayn przygotował naleśniki ozdobione truskawkami. Gdy weszłam do kuchni , cała była usłana różami. Zayn trzymał w ręku bukiet róż....
Wtedy Zayn włożył mi na pierścionek zaręczynowy. Potem zjedliśmy śniadanie , Zayn musiała pójść do studia. Ja gdy posprzątałam po śniadaniu , zadzwoniłam do Stays.
I nagle rozłączyła się. Potem zjadłam śniadanie i ubrałam się. Gdy nagle zadzwonił dzwonek domofonu, otworzyłam drzwi i zobaczyłam Zena z bukietem róż. Wpuściłam go usiedliśmy na kanapie i zaczęliśmy oglądać programy muzyczne i nagle Zayn zasnął.Wyglądał tak słodko. Przykryłam go kocem i poszłam do kuchni zrobić obiat.Gdy Zayn się obudził podałam obiat, a potem podwieczorek.Bardzo mu smakował.
- Hej muszę ci coś ważnego powiedzieć. Gdy cie pierwszy raz ujrzałem zaraz się w tobie zakochałem a ty we mnie.Kocham cię-powiedział Zayn
- Hey! Nie rozumiem.-odpowiedziałam
On mi zaraz podał a ja mu. Pożegnaliśmy się później poszła do domu, i zaraz zadzwoniłam do Stays.Niestety nie odbierała.Pewnie była cały czas na spotkaniu.Włączyłam telewizję na program muzyczny i leciała tam,, One Way Or Another ,,Cały czas myślałam o Zaynie.
- To co wczoraj mi powiedziałaś to była prawda, że ty w Harrym no wiesz?- zapytałam Stays.
Zaraz postanowiłam ją zacząć czytać. Bardzo mnie zaciekawiła gdy ją zaczęłam była 15: 31 a gdy skończyłam była 18:49.Później weszłam na FB i dodałam zdjęcie książki i napisałam ,,Kocham ich,,Później rozmyślałam jeszcze o koncercie i o całej zabawie, która wydarzyła się wczoraj. Gdy skończyłam zjadłam kolację i zaczęłam oglądać telewizję.O 22:00 poszłam spać ale jeszcze rozmyślałam o Staysi gdy ona nagle zadzwoniłai powiedziała:
poszliśmy do domu.
Mieszkam w Londynie więc we wakacje wybrałam się na zakupy z Steysi Grin.W drodze na zakupy rozmawiałyśmy o naszym ulubionym zespole One Direction. Mi podoba się Zayn, a jej Liam. Wpewnym momencie weszłyśmy na lody do kawiarni.
- Niestety nie dostałyśmy biletów - powiedziałam